W sobotę nad ranem pełniący służbę w Okunince policjanci z włodawskiej patrolówki zwrócili uwagę na jadące od centrum Audi A6, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie skręcił, najechał na krawężnik i zawrócił. Policjanci ruszyli za pojazdem. Wysyłając sygnały świetlne i dźwiękowe nakazywali kierującemu niezwłocznie się zatrzymać. Kierujący nie zważał na sygnały i gwałtownie przyśpieszył.
Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi uderzając w zaparkowane pojazdy a następnie w betonową latarnię z nr 13, która złamała się po tak silnym uderzeniu. 19 – latek miał prawie 1 i pół promila alkoholu w organizmie. W opuszczeniu samochodu pomogli mu policjanci. Jego rówieśnik, który był pasażerem Audi sam wydostał się z pojazdu.
Mężczyźni nie wymagali hospitalizacji. Jak się okazało Audi nie miało ubezpieczenia, badań technicznych i tablice rejestracyjne z innego pojazdu. 19-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a pojazd na policyjny parking. Mężczyzna już stracił prawo jazdy, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Policjanci apelują o rozsądek! Pamiętajmy, że bezpieczeństwo nas wszystkich zależy przede wszystkim od nas samych, zaś alkohol i brawura są najczęstszymi przyczynami różnorodnych wypadków. Kierowanie "na podwójnym gazie" zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3, zaś niezatrzymanie do kontroli drogowej i ucieczka zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności oraz w obu przypadkach sprawcy grozi wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami i obowiązek zapłaty co najmniej 5000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Do zdarzenia doszło na terenie powiatu świdnickiego. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Audi, którego kierowca był 18 letni mieszkaniec powiatu włodawskiego. W trakcie wykonywanych czynności funkcjonariusze ujawnili w pojeździe wyroby tytoniowe bez wymaganych polskich znaków skarbowych akcyzy. Łącznie zabezpieczono 1500 paczek papierosów.
Wstępne wyliczenia wykazały, że uszczuplenie należności podatkowych na rzecz Skarbu Państwa Rzeczypospolitej Polskiej z tytułu podatku akcyzowego wyniosło około 50 tysięcy złotych. Kierujący pojazdem został zatrzymany i trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania i przewożenia wyrobów tytoniowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Nielegalny towar został zabezpieczony przez policjantów.
Choć do oficjalnego startu pozostało jeszcze trochę czasu, machina organizacyjna jednej z największych inicjatyw religijnych w regionie działa już na najwyższych obrotach. Organizatorzy 46. Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę odsłonili pierwsze karty i zaprezentowali szczegółowy plan przygotowań. Pątnicy wyruszą na szlak 31 lipca 2026 roku z parafii św. Ludwika we Włodawie.
Znamy hasło i oficjalne logo
Kluczowe decyzje dotyczące tegorocznej pielgrzymki zapadły już na początku roku. W styczniu wybrano oficjalne hasło, które będzie towarzyszyć wiernym na trasie: „Uczniowie – Misjonarze”. Ma ono inspirować uczestników do pogłębiania wiary oraz aktywnego świadectwa w codziennym życiu. Rozstrzygnięto również konkurs na oficjalny znaczek (logo) pielgrzymki. Spośród nadesłanych zgłoszeń komisja konkursowa wybrała projekt Kamila Mitury z grupy 13. To właśnie ta grafika będzie towarzyszyć pątnikom na trasie oraz pojawi się we wszystkich materiałach pielgrzymkowych.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: Ruszają szkolenia służb Organizatorzy kładą ogromny nacisk na bezpieczeństwo i z tego powodu już w najbliższych dniach odbędą się obowiązkowe szkolenia dla służb porządkowych z zakresu kierowania ruchem. Najbliższe spotkanie odbędzie się w nadchodzącą sobotę (23 maja) w Łukowie. Kolejną szansę na zdobycie uprawnień porządkowi będą mieli 30 maja w Białej Podlaskiej.
Warsztaty dla muzycznych i pielgrzymów duchowych
Ważnym punktem w kalendarzu przygotowań będą także ogólnodiecezjalne warsztaty zaplanowane na 20 czerwca 2026 roku. Wydarzenie to odbędzie się w murach Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej.
Spotkanie skierowane jest do dwóch grup: • osób posługujących w ramach służby muzycznej (schole, gitarzyści, bębniarze), • uczestników duchowego pielgrzymowania w poszczególnych parafiach.
Organizatorzy gorąco zachęcają do rezerwacji tego terminu i podkreślają, że profesjonalne przygotowanie artystyczne i duchowe ma kluczowe znaczenie dla atmosfery na trasie oraz w lokalnych społecznościach, które łączą się z pątnikami duchowo.
Ada Rzewuska
/ź/ pielgrzymka-podlaska.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Coraz więcej informacji dotyczących programu „Tarcza Wschód” wskazuje, że planowane umocnienia przy granicy mogą mocno wpłynąć na mieszkańców terenów nadbużańskich, w tym również powiatu włodawskiego. Chodzi przede wszystkim o pas przygraniczny o szerokości nawet 400 metrów, który według medialnych doniesień miałby zostać objęty działaniami obronnymi wojska. Dla mieszkańców nadbużańskich terenów może to w najbliższych latach oznaczać bardzo konkretne zmiany tuż za oknem. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, cytowany również przez media technologiczne i branżowe:
„Według DGP wojsko chce umacniać pas o szerokości 400 m wzdłuż granicy. Przy takiej skali nie da się uniknąć terenów prywatnych.”
To szczególnie istotna informacja dla mieszkańców gmin graniczących z Rosją,Białorusią, a być może w przyszłości również z Ukrainą. W przypadku powiatu włodawskiego oznaczałoby to potencjalne objęcie programem ogromnych terenów ciągnących się wzdłuż granicy państwowej i rzeki Bug. Aby uzmysłowić czytelnikom, jak dużym obszarem jest planowane 400 metrów, zamieszczamy poglądową grafikę. Wynika z niej, że w linii prostej od granicznej rzeki Bug do włodawskiego kościoła św. Ludwika jest około 373 metry. Pokazuje to skalę potencjalnych zmian, jakie mogą objąć część terenów przygranicznych.
Według publikacji pojawiają się również rozważania dotyczące czasowego przejmowania gruntów od mieszkańców:
„Sztab Generalny Wojska Polskiego rozważa m.in. formułę pożyczenia kilkuletniego wybranych działek, choć na razie nie podaje szczegółów.”
Dla wielu właścicieli działek rekreacyjnych, pól czy terenów wykorzystywanych pod agroturystykę może to oznaczać wieloletnie ograniczenia w korzystaniu z własnych nieruchomości. Na razie nie wiadomo, jakie miałyby być warunki takich „pożyczeń”, wysokość rekompensat ani czy właściciele będą mogli odmówić. Największe emocje budzą jednak informacje dotyczące możliwego zaminowania części terenów granicznych. Portal Spider’s Web, opisując założenia programu, wskazuje, że w planach mają znaleźć się również pola minowe oraz systemy opóźniające ruch przeciwnika.
Choć MON oficjalnie nie publikuje dokładnych lokalizacji ani szczegółów technicznych, eksperci podkreślają, że współczesne systemy obronne coraz częściej wykorzystują inteligentne miny, bariery terenowe oraz zdalnie aktywowane przeszkody inżynieryjne. Dla regionu żyjącego z turystyki może to oznaczać prawdziwą rewolucję. Nadbużańskie tereny przez lata kojarzyły się z ciszą, dziką przyrodą, spływami kajakowymi i rowerową turystyką przygraniczną. Tymczasem część obszarów może zostać objęta ograniczeniami dostępu, monitoringiem, obecnością wojska lub infrastrukturą obronną.
Pojawiają się też obawy o przyszłość agroturystyki oraz inwestycji rekreacyjnych nad Bugiem. Wojsko zapewnia jednak, że działania mają być prowadzone z poszanowaniem mieszkańców i przy minimalizacji skutków społecznych. Na razie jednak szczegóły programu pozostają w dużej mierze niejawne, a wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektu jest istnienie dwóch równoległych ciągów pieszych obok siebie. Jeden z nich to już istniejący chodnik należący do mieszkańców osiedla Garbarskiego. Drugi, zupełnie nowy, ma powstać tuż obok, razem ze ścieżką rowerową. Takie rozwiązanie rodzi pytania o gospodarność wydatkowania publicznych pieniędzy. Dublowanie infrastruktury w tak niewielkiej odległości trudno uznać za racjonalne, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i estetycznym.
Betonowa autostrada - zamiast spokojnego pasażu
Projekt zakłada budowę od podstaw nowej konstrukcji drogi, chodników oraz drogi dla rowerów na odcinku około 217 metrów. Choć brzmi to jak poprawa infrastruktury, mieszkańcy wskazują na zupełnie inny efekt. Zamiast uspokojonej strefy przy blokach, przestrzeń ma zmienić się w szeroki ciąg komunikacyjny, który – według lokalnej społeczności – bardziej przypomina trasę przelotową niż osiedlowy pasaż. Pojawiają się głosy, że inwestycja zamiast poprawić bezpieczeństwo, może sprzyjać szybszemu ruchowi samochodów.
Czy można było zrobić to inaczej?
Mieszkańcy oraz część obserwatorów wskazuje, że istnieje prostsze i tańsze rozwiązanie. Zamiast budować wszystko od nowa, wystarczyłoby:
wyremontować istniejącą drogę
wykorzystać obecny chodnik
dobudować ścieżkę rowerową w mniej inwazyjny sposób
Takie podejście pozwoliłoby ograniczyć koszty i zachować więcej zieleni. Tymczasem dokumentacja przetargowa przewiduje rozbiórkę istniejących elementów i budowę infrastruktury od podstaw, w nowym układzie.
Cała inwestycja coraz częściej określana jest jako przykład projektowania oderwanego od realnych potrzeb mieszkańców. Zamiast dialogu i dostosowania projektu do istniejącej przestrzeni, powstaje rozwiązanie, które – według mieszkańców osiedla – ignoruje lokalny kontekst.
Efekt? W miejscu, gdzie mógł powstać przyjazny, zielony pasaż, pojawić się rozległa, zabetonowana przestrzeń. A dwa chodniki biegnące obok siebie staną się symbolem braku porozumienia między miastem, a mieszkańcami osiedla Garbarskiego. Przebudowa przesmyku garbarskiego to przykład inwestycji, która zamiast poprawić jakość przestrzeni ma duże szanse na to, że być może pogorszyć warunki życia mieszkańców, ale to zobaczymy gdy ekipy budowlane opuszczą plac budowy i oby nie było tak jak na ulicy Wąwozowej.
Z okazji 125. rocznicy urodzin jednego z najbardziej barwnych i kontrowersyjnych pisarzy polskiego dwudziestolecia międzywojennego, zapraszamy wszystkich Słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku do udziału w konkursie wiedzy pt. „Szlakiem Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”. W czwartek 16 kwietnia odbył się wykład poświęcony biografii autora. Poznaliśmy kulisy jego życia, które samo w sobie mogłoby posłużyć za scenariusz do kilku filmów sensacyjnych. Dla tych, którzy chcą ugruntować swoją wiedzę przed konkursem lub po prostu pasjonują się dobrą literaturą, zapraszamy 29 kwietnia 2026 r. na drugi wykład, tym razem w całości poświęcony twórczości literackiej Piaseckiego. To doskonała okazja, by przeanalizować fenomen jego książek.
Kulminacyjnym punktem naszych obchodów będą eliminacje konkursowe, które odbędą się 28 maja 2026 r. Uczestnicy zmierzą się z testem wiedzy przygotowanym na podstawie materiałów z wykładów. Na zwycięzców czekają pamiątkowe dyplomy oraz nagrody, które zostaną wręczone podczas uroczystego zakończenia roku akademickiego 25 czerwca 2026 r. Serdecznie zachęcamy uczestników UTW do udziału w konkursie – to nie tylko sprawdzian wiedzy, ale przede wszystkim wspólna podróż śladami autora, który pisał: "Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do zdobycia".
Kim był Sergiusz Piasecki? Sergiusz Piasecki (1899 –1964) to postać wymykająca się wszelkim schematom. Urodzony w Lachowiczach, w młodości był agentem polskiego wywiadu na pograniczu polsko-sowieckim, a później… zawodowym przemytnikiem i bandytą. Skazany na karę śmierci (zamienioną na 15 lat więzienia), odnalazł w sobie talent literacki za kratami najcięższego więzienia na Świętym Krzyżu. Jego debiutancka powieść "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" stała się światowym bestsellerem, a wstawiennictwo znanych literatów (m.in. Melchiora Wańkowicza) pomogło mu odzyskać wolność. Podczas II wojny światowej walczył w szeregach Armii Krajowej jako żołnierz egzekutor. Po wojnie emigrował, pozostając do końca życia nieprzejednanym krytykiem systemu komunistycznego.
Komentarz redakcji: Warto, aby w końcu włodawska biblioteka zakupiła książkę POLESIE - Antoni Ferdynand Ossendowski - bo co to za Polesie włodawskie, gdzie w stolicy tego mikroregionu nie można wypożyczyć najważniejszy polskich książek o Polesiu? / nie licząc twórczości komendanta Berezy Kartuskie 😍🤙 / - "Antoni Ferdynand Ossendowski, mistrz pióra, i Jan Bułhak, ojciec polskiej fotografii, dokonali rzeczy niezwykłej. Oczarowani Polesiem, obudzili jego zamilkły śpiew. Poddali się urokowi krainy spowitej mroczną aurą lasów, milczących moczarów i mokradeł, nietkniętych destrukcyjną ręką cywilizacji. Tu, gdzie mieszkańcy czczą duchy przodków i opiekuńcze bóstwa, potęgą jest przyroda. To wielka kraina, w której każdy odnajdzie pierwotne echa, łączące człowieka z siłami natury. Ci artystyczni indywidualiści zgłębili i uwiecznili skarb posępnego piękna wciąż żywej tradycji: Ossendowski wyborną polszczyzną, wplatając kresowy dialekt, Bułhak wirtuozerskimi ujęciami obiektywu. To prawdziwa uczta literacka, która ukazuje nieocenioną wartość klejnotu zdobiącego nasz kontynent" - lubimyczytac.pl
Do dramatycznego zdarzenia doszło zaledwie kilkanaście kilometrów od Włodawy, po stronie ukraińskiej, w rejonie szackim na Wołyniu. 55 letni mężczyzna zginął po wejściu na zaminowany teren przygraniczny w pobliżu wsi Chrypsk w gminie Szack.
Według informacji przekazanych przez ukraińskie służby, do tragedii doszło 15 kwietnia. Mężczyzna znajdował się w strefie bezpośrednio przylegającej do granicy z Białorusią, która ze względu na działania wojenne została zaminowana. Po wejściu na niebezpieczny obszar doszło do eksplozji miny lądowej, której ofiara nie przeżyła. Z ustaleń lokalnych urzędników wynika, że tego dnia miał udać się w okolice lasu, by zebrać trawę dla królików. Niestety, znalazł się na terenie wyraźnie oznaczonym jako zaminowany.
Ukraińska policja wszczęła postępowanie w tej sprawie na podstawie przepisów dotyczących nieumyślnego spowodowania śmierci, kwalifikując zdarzenie jako tragiczny wypadek. Służby podkreślają, że obszary przygraniczne, szczególnie lasy, pobocza dróg oraz tereny nad wodą, pozostają skrajnie niebezpieczne.
Funkcjonariusze apelują zarówno do mieszkańców, jak i osób odwiedzających region, o bezwzględne przestrzeganie oznaczeń i zakazów wstępu. Zaminowanie tych terenów ma charakter obronny, jednak niesie ze sobą realne zagrożenie dla życia cywilów. Ta tragedia pokazuje, jak blisko naszego miasta znajduje się realne zagrożenie związane z wojną i jej skutkami, nawet z pozoru spokojne tereny przygraniczne mogą okazać się śmiertelną pułapką.
Miała być wielka integracja, wspólne „Polesie” i jeden kalendarz dla wszystkich. Wyszło… prawie dla wszystkich. Bo choć wójtowie i burmistrz pięknie zebrali swoje imprezy w jednym miejscu, to gdzieś po drodze zgubił się powiat. Na plakacie trudno odnaleźć wydarzenia organizowane przez starostwo, bo ani herbu urzędu, ani nawet logotypu starostwa powiatowego we Włodawie. Być może bezgraniczne możliwości nie zmieściły się już na tym plakacie, a może ktoś uznał, że najlepiej będzie udawać, że tego urzędu po prostu nie ma.
Trudno powiedzieć, czy to przeoczenie, czy nowa forma regionalnej integracji samorządowców z bliskiej nam okolicy. Poniżej przedstawiamy Państwu w przystępnej formie kalendarz, który stworzyli urzędnicy piastujący funkcje wójtów w okolicznych gminach oraz burmistrza naszego miasta.
Data
Gmina / Miasto
Wydarzenie
MAJ
3 maja
Gmina Hanna
Bieg 1791 w rocznicę Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej